| My Posts: 2 Comments: 1 Create on 25/9/2008 Updated on 26/9/2008 Subscribe to the blog |
| |
| | | | ' Ten się chwieję, ten się śmieję, ten ma wszystko, ten nadzieję..
Wiatr w oczy wieje co drugiemu z nas
dziś uśmiech na twarzy masz, bo czujesz, że żyjesz
jutro, gdy zabraknie to zabijesz kijem za dwa zyle?
Weź się nie wygłupiaj, zachowaj zdrowy rozsądek
nie tylko materialne rzeczy to majątek
Niezadowolony, upokorzony, osamotniony,
zniechęcony, obrażony, wkurwiony, zmęczony wszystkim
Nie zastanawiasz się dlaczego? nie szukasz przyczyn?
Pod wszystko stawiasz minus ponad wszystko ty się liczysz
znowu coś nie wyszło, znowu krzyczysz patrząc w lustro
czy to pech? czy za grzech? życzysz sobie abyś zdechł?
Masz plan, na pysku chora mina, czyja wina?
w piwnicy na szyję lina, weź nie odpierdalaj kina..
Rób co chcesz, żyj jak chcesz
w to co chcesz wierz, co życie daje bierz
Bo to jest życie twoje, a nie moje
więc ja nie mogę ci dyktować jak masz żyć a jak nie
Tylko ci mówię pokieruj nim rozsądnie
tylko ci mówię, bo tylko tyle mogę..
Ej, zbuntowany młody narzekasz na brak wygody?
drzesz się na matkę, bo nie dała ci na lody?
Ej, wiesz czemu nie dała ci ty ośle, bo nie miała
okaż trochę pokory, okaż trochę zrozumienia
wiem, że nie jest lekko,.
Ci co przed telewizorem w ciepłym wyrku całe życie
wuchtę zarabiając śmiejąc się z nas
że niektórzy, aby zjeść nie płacą za prąd za gaz
Frajery przyjdzie czas na was
może kiedyś sytuacja się odwróci i zobaczycie wtedy
przypomnijcie sobie słowa - szacunek dla biedy..'
| |
| |
| | '' Nie zyć,nie myśleć,nie być,nie istnieć ...
Tak czuję o tym myśląc
Kiedy bezsilność rujnuje we mnie wszystko
Niszcząc współczucie przyjaźń oraz miłość
Co wtedy robić gdy człowiek nie ma siły żeby wątpić
I tylko błądzi by znaleźć miejsce
Gdzie w końcu to się skończy
Spełnią się prośby o to aby na drugi dzień
Otworzyć oczy bez zmartwień
Żeby było inaczej ...
Zrób choć cokolwiek chociaż cierpienia zmniejsz
Bo swoje oczy już mam wyschnięte od łez
Zrozum...
Ja i Ty w tym wszystkim nie jesteśmy razem
Takie jest życie i nic na to nie poradzę..
mój świat jest inny..
Zmaga mnie bezsenność męczy poczucie winy
Bo na dobrą sprawę nic nie mogę zrobić
Nie mogę się pogodzić ta niemoc nie zna granic
Jak głupota ludzka obłuda zawiść
To nie pozwala mi żyć nie pozwala marzyć
Zdrowy na umyśle świadomy swoich czynów...
Bo są ludzie wśród nas którzy mogą zniszczyć ciebie
I mnie siebie i cały świat...
Znów to czuję znów coś ci mówię
Znów słowa trafiają w pieprzoną próżnię
Przez moment wysoko.. ciach ląduje w pizdu. .
Misterny plan w pizdu projekty w szponach realizmu
Wiesz jak jest siły na zamiary mierz
Tylko jak kiedy sił już brak...
Opadają ręce znów bezsilność
Bezradność bezczynność pieprzyć przyszłość
Byle teraz choć na chwile gdzieś zniknąć
Schować się gdyby chociaż przyszedł sen
Znowu kurwa zasnąć nie mogę...
Wiele z nas miało te chwile i nadal miewa
Wiele przeszło te próby a wiele z nich jeszcze czeka
Czasem dobrze jest walczyć czasem dobrze czekać
Zaszyć się w ciemnym kącie i po prostu przetrwać
Nie masz wpływu na wszystko to strach cię wycięcza
Staraj się nie być sam to pomaga
Ja wiem jak
To dla was
Ja wiem jak
To dla nas
Ja wiem jak
Dla wszystkich to ważne
Ja wiem jak naprawdę
Mam nadzieję że to co czeka na mnie przetrwam
I wam życzę tego z całego serca...
Znasz to uczucie kiedy wiesz że nie ma rady
Gdy bezsilność uświadamiają te wszystkie obrazy
W których zbędna śmierć krzywda niewinnych ludzi
A inni jak szczury
a na ich zyskach tracą ci co nie mają już co tracić
telewizja pokazuje to codziennie legalne wałki
a w oczy brednie to jest pewne
jak to że świata nie naprawisz
a próbując wymiękniesz co najwyżej
a do tego moje skromne życie
z nim los wobec którego czasem bezsilnie
gdybym mógł zmieniłbym ten zależności system
bo najgorsze być wolnym i z przymusu stać bezczynnie...
Tylko krople uderzające mocno o parapet
Świat za oknem moknie ja przez to okno się gapię
Chciałbym tyle zrobić ale niestety nie potrafię
To proste nie każdemu dane taką moc mieć
Teraz nie mogę nic zrobić
Mam taką opcje
Bezsilność mnie niszczy i tylko słyszę głos ten
Co podpowiada serce choć wiem mówi mądrze
Przeczekam to wszystko jutro inaczej na to wszystko spojrzę...
Może jak zasnę to mi pomoże
Może jak wstanę wszystko będzie już dobrze '' .
| |
| |
|